piątek, 26 sierpnia, 2022
Biuro

Dokładne czyszczenie projektora i odzyskanie sprzętu

Rzeczy mają to do siebie, że czasami się psują. Okazuje się, że nawet te nieużywane mogą nieraz odmówić posłuszeństwa. Tak było z naszym firmowym projektorem. Na szczęście szybko poradziliśmy sobie z tą sytuacją i nie trzeba było nawet oddawać go do naprawy. Jestem zadowolony, bo potrzebowaliśmy rzutnika w danym tygodniu, a nie za kilkadziesiąt dni.

Wyczyściliśmy stary projektor firmowy

dokładne czyszczenie projektoraU nas w zakładzie pracy projektor jest sprzętem rzadko używanym. Firma dopiero się rozkręca i raczej niewiele jest okazji do prezentowania ofert współpracy czy innych warunków. Nie mamy też w zwyczaju pokazywać pracownikom filmów instruktażowych i tym podobnych. Tym razem jednak przyjeżdżał do przedsiębiorstwa ważny gość. Szef chciał wykazać się inwencją i nie tylko przygotować mowę, ale jeszcze zobrazować ją ładnie za pomocą pasującej prezentacji. Tak też zrobił. Wszystko miał gotowe na kilka dni przed i wtedy oświeciło go, że trzeba by wyciągnąć projektor ze schowka. Wyjęliśmy go, otrzepaliśmy z kurzu i wtedy okazało się, że nie działa. Prezes niemal się załamał. Postanowiliśmy jednak nie upadać na duchu od razu i razem z panem portierem zajęliśmy się czyszczeniem tego sprzętu. Nieraz już widziałem cuda, np. po wyczyszczeniu mojego starego laptopa nagle okazało się, że będzie działał, a pięć lat wcześniej spisałem go na straty. Uznaliśmy, że  dokładne czyszczenie projektora także nie zaszkodzi. Jeśli nie pomoże, to będziemy myśleć dalej.

Na szczęście jednak pomogło. Lampka zapaliła się na zielono i pozostało nam już tylko odpowiednie rozstawienie rzutnika, krzeseł i rozwieszenie białej płachty na obraz z projektora, żeby był on wyraźny. Wszystko udało się znakomicie. Cieszę się też, że z szefa jest taki przemyślny człowiek i sprawdził wcześniej czy wszystko działa. Inaczej moglibyśmy znacznie bardziej przeżyć tę potrzebę czyszczenia sprzętu.

Back To Top