czwartek, Grudzień 12, 2019
Ogrody

Duży przetarg na betonowe ławki parkowe

Ludzie często myślą, że praca prezesa wielkiej fabryki to coś prostego, łatwego i przyjemnego. Prawda jest jednak nieco inna – jest to zawód wymagający ogromnej odporności na stres, bycia w ciągłej gotowości i pełnej, dosłownie stu procentowej znajomości rynku, na którym się działa.

Przetarg na betonowe ławki parkowe był łatwy do wygrania

ławka parkowa betonowaJedna z najbardziej stresujących sytuacji, z jakimi się zetknąłem miała miejsce około miesiąca temu. Moja fabryka naprawdę potrzebowała wielkiego zlecenia, i wszystko wskazywało na to, że być może uda mi się takowe pozyskać. Zajmowaliśmy się produkcją betonowych ławek, które były zamawiane przez miasta oraz ogromne sklepy i hurtownie. Tym jednak razem została opisana dokładnie taka ławka parkowa betonowa, jaką my produkowaliśmy. Zamówienie opiewało na ogromne ich ilości – kilka miast chciało dokonać jednego zamówienia. Wiedzieliśmy, że coś takiego może sprawić, że osiągniemy rekordowe zyski. Wszyscy zabraliśmy się ostro do pracy i zaczęliśmy zastanawiać się, na jakie negocjacje możemy sobie pozwolić. Okazało się jednak, że nie potrzebnie się martwiliśmy – nasze ławki miały doskonałą renomę, niewysoką cenę oraz dobrą jakość materiałów, z których był robione. Prawda jest taka, że byliśmy wówczas bezkonkurencyjni. Nasza oferta została przyjęta i nim się obejrzeliśmy, cała nasza fabryka zaczęła pracować na pełnych obrotach. Betonowe ławki wychodziły stamtąd dosłownie dziesiątkami, ja zaś codziennie przeliczałem zyski, jakie mieliśmy osiągnąć na koniec tego kwartału.

Cała załoga fabryki była bardzo zadowolona z tego, jak wiele udało nam się zrobić. Wszyscy dostali premie – nie zamierzałem nie uwzględnić zasług pracowników w sukcesie, do jakiego udało nam się dojść. Jako dobry prezes potrafiłem dojrzeć wysiłek i zaangażowanie w pracę, jakim wykazywali się zatrudnieni przez nas ludzie.

Back To Top