sobota, 27 sierpnia, 2022
obrączki
Zakupy

Poszukiwania obrączek ślubnych

Do ślubu mojego i męża pozostało jeszcze pół roku. Kiedy tak bardzo wyczekuje się tej chwili, to może się wydawać, że te sześć miesięcy to wieczność. Jeśli jednak na głowie ma się jeszcze wiele spraw organizacyjnych, okazuje się, że to bardzo niewiele czasu.

Obrączki to ważny zakup

obrączki Ceremonia odbędzie się w mojej rodzinnej parafii we Wrocławiu, a przyjęcie wyprawimy na świeżym powietrzu, w bardzo dużym i pięknym ogrodzie zaprzyjaźnionych z rodzicami sąsiadów. W zeszłym tygodniu udało mi się wybrać przepiękną suknie ślubną, a teraz z rzeczy pilnych i bardzo ważnych pozostały nam już jedynie atrakcyjnie wyglądające obrączki z Wrocławia. Ja i mój narzeczony od początki mijaliśmy się w kwestii tego, jak powinny one wyglądać. Ja pragnęłam czegoś eleganckiego i skromnego, tak by wszystkie moje pierścionki dobrze wyglądały z obrączką. Maciej zaś myślał o wygrawerowaniu inicjałów, łączonym złocie i kamieniach szlachetnych. W końcu postanowiliśmy wybrać się do zakładu jubilerskiego, by dojść do konsensusu. Kiedy zobaczyłam wszystkie obrączki, jakie zaprezentowały nam konsultantki zaczęłam całkowicie się gubić. Jedne wykonane były z żółtego złota, inne z białego, a jeszcze kolejne miały diamenty lub rozmaite wzory. Całkiem gładkie wydawały mi się przy nich jednak bądź co bądź skromne. Nie wiedziałam już, czy nasze obrączki powinny być matowe czy z połyskiem i kompletnie nie potrafiłam podjąć decyzji. W końcu po długich dywagacjach wybraliśmy matowe obrączki z żółtego złota.

Konsultantka poinformowała nas, że jest to też opcja najbezpieczniejsza, ponieważ w modelach z kamieniami szlachetnymi niekiedy konieczna jest naprawa biżuterii, a poza tym, nie można ich zmniejszyć i przerobić w razie potrzeby. Jestem przekonana, że dokonaliśmy odpowiedniego wyboru – w końcu klasyka jest ponadczasowa.

Back To Top