sobota, 27 sierpnia, 2022
szkoła tenisa
Sport

Szkoła tenisa przed pracą

W trakcie studiów odbywałem wiele staży. Na trzecim roku studiów dostałem propozycje pracy w małej firmie informatycznej. Zastanawiałem się czy przyjąć ofertę. Moi rodzice przekonywali mnie, że to dobra propozycja, bo praca w małej firmie i skończenie studiów jest możliwe. Bardzo zależało im na tym bym studia ukończył, co nie znaczy że mi nie zależało.

Bardzo interesuje mnie szkoła tenisa

W Warszawie jest mnóstwo firm, w których zapewne znalazłbym pracę po skończeniu studiów. Zaryzykowałem i podjąłem pracę. Na początku było ciężko, musiałem zrezygnować z mojej pasji. Tenis był ze mną od zawsze. Z czasem znalazłem blisko firmy kort tenisowy. Niemalże obok siedziby firmy istniała szkoła tenisa. Niestety firma oferowała głównie tenis dla dzieci albo zapraszała na naukę tenisa. Nauka tenisa mnie nie interesowała, bo tenis był obecny w moim życiu od ponad dziecięciu lat. Niemniej mimo iż szkoła tenisa dla dzieci i dorosłych w Warszawie nie udostępniała kortów tenisowych dla osób dorosłych postanowiłem zapytać czy jednak nie mógłbym korzystać z ich kortów. Pani w sekretariacie szkoły wysłuchała cierpliwie o co mi chodzi i obiecała, że przekaże moje zapytania do osób decydujących o takich sprawach. Po dwóch tygodniach zadzwonił do mnie szef szkoły tenisa i zaprosił na spotkanie. Niestety usłyszałem że ich firma nie wynajmuje kortów, bo te które posiada są wykorzystywane maksymalnie. Nawet on jako szef firmy by pograć musi przyjechać wcześnie rano by rozegrać od czasu do czasu kilka setów. Ale dla mnie to nie problem. Stwierdziłem, że mogę przyjeżdżać wcześnie rano jeśli tylko mógłbym korzystać z kortów.

Chwila zastanowienia i otrzymałem klucze do szatni i ustaliliśmy w jakie dni mogę korzystać z kortów. Nie przypuszczałem, że spotkanie z Adamem-szefem szkoły tenisa zaowocuje naszą przyjaźnią na całe lata.

Back To Top