piątek, 26 sierpnia, 2022
szycie
Hobby

Szycie to moje życie – moje własne handmad

Oprócz tego, że miałam normalną pracę- sprzedawałam w sklepie, to jeszcze zaczęło mnie interesować handmade. Jest to pojęcie szerokie, chodzi o wytwory ręczne, wszelkiego rodzaju, ale mnie chodziło akurat o szycie przeróżnych rzeczy.

Szycie mnie wciągnęło

szycieUwielbiałam przychodzić do mojej babci w dzieciństwie, u której była maszyna juki, bo zawsze uszyła mi jakieś ubranko dla lalek, i wtedy mogłam się chwalić koleżankom, że mam coś wyjątkowego od babci. Suknie z tych domowych maszyn były niesamowite i chciałam każdemu pokazać, jak bardzo babcia mnie uradowała tym prezentem. No i tak z biegiem lat sama postanowiłam wyposażyć się w maszyny domowe i zacząć szyć. Ale cóż ja chciałam szyć? Nie tylko ubrania. Chociaż, to na pewno też. Interesowały mnie rzeczy kuriozalne, dlatego skupiłam się na szmacianych lalkach, które wcale nie były ładne. Wręcz takie karykaturalne. Dobrze, że maszyny juki były bardzo precyzyjne, bo mogłam sobie szyć nawet najdrobniejsze elementy. Wiedziałam, że fajnie jest szyć produkty, których nikt inny nie ma, bo pomysł na te dziwaczne lalki zgotował mi się w głowie pewnego dnia w pracy. Moja maszyna juki miała już kilka lat, bo kupiłam ją używaną, ale muszę przyznać, że nie zawiodła mnie jeszcze ani razu, bo działa bez zarzutu, nie wciąga nitek, i wszystko równo zszywa. Więc jestem pełna podziwu. Nie każda maszyna domowa cieszy się tak długo pełną sprawnością, bez żadnych napraw. Pamiętam, jak mojej babci często się psuły, i zabierała je do jakiegoś mechanika. No ale dawno temu to było, teraz pewnie robią mniej uszkadzające się maszyny. No i to bezkonkurencyjne szycie tak mnie wciągnęło, że zaczęłam sprzedawać te lalki. Nie byłam przekonana, czy ktoś kupi lalę brzydule, ale jak widać myliłam się. Ludziom się spodobały. Czułam się z siebie dumna, że moje szycie przypadło ludziom do gustu, bo robiłam coś innego, niż wszyscy.

Moja maszyna spisywała się na medal, i na pewno jeszcze przez wiele lat będę jej używać, bo dzięki niej spełniają się moje marzenia i szyję i dla innych, i dla siebie moje wymyślone dziwactwa.

Back To Top