wtorek, 30 sierpnia, 2022
fotowoltaika
Technologia

Wymysły męża i panele fotowoltaiczne

Mój mąż słynie tego, że zawsze ma jakie dziwne, niekonwencjonalne, nietypowe pomysły. Nie ma dnia po prostu, żeby czegoś nie wymyślił, czasami mnie już brakuje do niego cierpliwości i nerwów.

Mąż wymyślił sobie panele fotowoltaiczne

fotowoltaikaMieszkamy sobie w pięknym, malowniczym mieście na wschodzie Polski, jakim jest lublin. W tym mieście mieszka nam się bardzo dobrze. Oboje właśnie z tego miasta pochodzimy, mieszkają tutaj nasze rodziny, również wszyscy nasi bliscy tutaj mieszkają, wiec po prostu niczego nam nie brakuje. Oboje z mężem mamy bardzo dobre prace, oboje co ciekawe pracujemy w fabryka. Ja pracuję w fabryce produkującej pompy ciepła mitsubishi, zaś mój ukochany mąż pracuje w fabryce, która produkuje zwykłe pompy ciepła. Zajmujemy w fabrykach wyższe stanowiska, więc nie możemy narzekać na kwestie finansowe, ponieważ ogólnie rzecz biorąc zarabiamy bardzo dobrze i niczego nie musimy sobie odmawiać, w zasadzie stać nas na wszystko, czego potrzebujemy. Również w tym mieście, w którym mieszkamy żyje nam się tu dobrze, postanowiliśmy wybudować dom i raczej nie myślimy o tym, żeby kiedykolwiek przeprowadzić się do innego miasta. Myślę, że z tym miastem związaliśmy nasze życie. Mój mąż, jak wspomniałam jest nadmiernie kreatywny, co na dłuższą metę jest uciążliwe. Czasami wymyśla niestworzone rzeczy, jakieś udogodnienia do naszego domu, że po prostu strach się bać. Ogólnie w kręgu zarówno naszej rodziny, jak i naszych przyjaciół i znajomych uważany jest za ogromnego kombinatora. Ja każdego dnia mam obawy, co mój ukochany mąż znowu wymyśli. Nie potrafię teraz wspomnieć wszystkich przykładów jego szalonych pomysłów, ale wierzcie mi, że czasami włos mi się na głowie jeżył. Ostatnio, co mnie zadziwiło zainteresował się on dość nowatorską dziedziną, jaką jest fotowoltaika. Kilka dni było spokoju, co szczerze mówiąc uśpiło moją czujność. Lecz pewnego dnia okazało się, że mąż … kupił panele fotowoltaiczne w lublinie i będzie je montował…

Oczywiście je zamontował, czym wzbudził podziw sąsiadów. Ja tylko się boję, jaki pomysł teraz przyjdzie mu do głowy…

Back To Top