środa, 05 sierpnia, 2020
Przemysł

Zalety soli drogowej

Zbliżała się zima. Dla mnie, jak zwykle był to sezon na odśnieżanie podwórka i podjazdu do garażu. W tym roku dosyć wcześnie zapowiadano pierwsze przymrozki i opady marznącego deszczu. Postanowiłem jak najszybciej zabezpieczyć się przed koniecznością odśnieżania i zakupić odpowiednią ilość soli drogowej. Wiedziałem, że jest to najlepsze zabezpieczenie przed poślizgiem.

Kupno odpowiedniej ilości soli drogowej

sól drogowaWypróbowałem już wiele zimowych metod odśnieżania i pozbywania się lodu z podjazdu i byłem przekonany, że sól drogowa działała najlepiej. Przede wszystkim chlorek sodu w tej odmianie działa bardzo szybko i już kilka minut po posypaniu nawierzchni lód zaczyna się rozpuszczać i zamieniać w błotną breję. Taką breję bardzo łatwo jest sprzątnąć z drogi, a pod nią znajduje się już tylko sucha i szorstka nawierzchnia. W dodatku sól drogowa jest bardzo tania, a że wystarczy wysypać na drogę jej niewielką ilość, żeby uzyskać pożądany efekt, to nawet przy bardzo mroźnej zimie często wystarcza mi jeden dziesięcio kilogramowy worek chlorku sodu na całą zimą. Najważniejsze jest jednak dla mnie to, że sól drogowa nie przykrywa warstwy lodu i nie nawarstwia go, tylko rozbija. Jest to kluczowe dla bezpieczeństwa. W tym roku zamówiłem ten produkt w sklepie internetowym. Już kilka dni później otrzymałem przesyłkę i schowałem ją na strychu.

Warto bowiem pamiętać o tym, że chlorek sodu do posypywania dróg musi być przechowywany w suchym i ciepłym miejscu. Tylko wtedy zachowuje ona swoje właściwości. Jeśli sól drogowa otrzyma odrobinę wilgoci szybko się zbryli i stanie przez to bezużyteczna. Do zalet można jednakże zaliczyć fakt, że posiada ona długi termin przydatności, dlatego niewykorzystana w jednym sezonie może posłużyć nam przy kolejnej zimie.

Back To Top